SCARLET - pierwsze wydanie


   MC / CD      028 / 526 723 2

  • Premiera:
    16.01.1995

  • Wydawca:
    Izabelin Studio
    PolyGram Polska

  • Wyniki sprzedaży:
    ok. 80,000 egzemplarzy MC i CD
    (dane z marca 1999)

  • Single radiowe:
    Scarlett (1994)

  • Videoclipy:
    Scarlett
    Owoce wschodu
    Dlaczego noszę broń

  • Recenzje:
    Tylko Rock
    Super Express
    Brum
    Metal Hammer
    Rockmetal.pl
    Strefa Klimatyczna
    HeavyMusic.pl

  • Koncerty promocyjne:
    Trasa koncertowa (marzec 1995)

  • Ciekawostki:
    Za sprzedaż albumu Scarlet zespołowi została przyznana Złota Płyta. :-)












  • Tracklista:

  • 01)  Dlaczego noszę broń (5:01)
    02)  California (4:31)
    03)  Tak się boję bólu (3:43)
    04)  Scarlett (4:05)  
    05)  Śniło (4:18)
    06)  Phantom (3:35)
    07)  Owoce wschodu (4:11)
    08)  Coś (2:10)
    09)  Po to właśnie (Norwid) (3:51)
    10)  Temple of time (3:34)
    11)  Tak się rodzi nienawiść (3:41)
    12)  Brylant (3:55)
    13)  Dla Jej siostry (5:16)
    14)  A Ona, Ona (7:12)  
    15)  serce

    16)  Mogę tylko patrzeć /bonus na CD (3:53)
    17)  Tak się boję bólu (przedmix) /bonus na CD (3:40)
    18)  Chat /bonus na CD (3:40)


  • Płytę nagrano w składzie:

  • W nagraniu uczestniczyli:
    Anja Orthodox - vocal
    Paweł Pieczyński - gitara
    Michał Rollinger - klawisze
    Krzysztof Najman - gitara basowa
    Piotr Pawłowski - perkusja
       oraz gościnnie:
    Michał Jelonek - skrzypce (6,13,14)
    Titus - vocal (9,10)
    Jacek Skirucha - gitara (12)
    Darek Ślusarczyk - konga (12)

  • Informacje dodatkowe:

  • Teksty: Anja Orthodox*
    * za wyjątkiem 9.- pierwsza zwrotka autorstwa Cypriana Kamila Norwida, druga - Tadeusza Gierkowskiego
    Muzyka: Closterkeller

    Materiał został nagrany w studio Izabelin w okresie VIII-XI 94

    Produkcja: Izabelin/PolyGram Polska
    Produkcja artystyczna: Closterkeller
    Realizacja: Jarosław Pruszkowski
    Mastering: Grzegorz Piwkowski
    Projekt graficzny: LMS - Piotr Rosiński
    Foto: Paulina Ochnio, Piotr Rosiński


  • Grafika:
  • MC:


    CD:
    Materiały promocyjne:


  • Anja Orthodox o płycie Scarlet:
  • Główni kompozytorzy, Krzysiek i Paweł, nasłuchali się nowoczesnego - jak na tamte czasy - amerykańskiego rocka i przyczadzili... Ale właśnie od "Scarlet" zaczęło się moje świadome kształtowanie ogólnego wyrazu płyty. I gdy zrobiliśmy przed płyta demo i go posłuchaliśmy - stwierdziłam: najlepiej nam wychodzą czadowe kawałki, wiec idziemy w tę stronę. I podorabialiśmy. I powstała wyjątkowo mocna płyta Closterkellera. Gdy wyszła, okazało się, że jednak średnio ją lubię - dla mnie zawsze najważniejszy był smutek, mrok. Piosenki, które wybrałam: "Dla jej siostry", "A ona, ona"

    Teraz Rock, grudzień 2003

    ***

    Chłopaki dostali odjazdu na czady: PANTERA, RAGE AGAINST THE MACHINE... To wina Krzyśka - on jest takim zakamuflowanym metalem. Ciągle mi tu w domu jakieś SLAYERY i SEPULTURY puszcza. I właśnie wynikiem tych odjazdów jest SCARLET - płyta o myśli zdecydowanie metalowej.

    Brum, maj 1997

    ***

    Do "VIOLET" od razu byłam bardzo przekonana. Gorzej było ze "SCARLET"... Nie miałam serca do tej płyty. Ale widziałam, że zespół był maksymalnie podrajcowany. Szaleli ze szczęścia: czad, czad... Zresztą ja też odpowiadam za to, że płyta jest tak czadowa. Zawsze określam jakiś ogólny kształt materiału. Mam jakąś wizję. I gdy przy okazji demo zauważyłam, że dużo lepsze są te czadowe kawałki, to zdecydowałam, żeby tak już zostało. Może nie do całej płytki brak mi serca, bo są utwory - jak "Dla jej siostry" - które budziły (i budzą) moje duże emocje. Jest też taki numer "Tak się boję bólu", mało klosterkellerowski, ale to moja kompozycja.

    Tylko Rock, czerwiec 1996

    ***

    Uważam, że "Scarlet" jest bardzo profesjonalna, dobrze zgrana, dobrze ułożona i ma bardzo ładną okładkę. Ale mam również zastrzeżenia - skopany jest wokal, w wielu momentach jest po prostu za cicho - ale to są kwestie czysto techniczne. Z tego jestem bardzo niezadowolona. Gdyby wokal był nagrany głośniej, dla normalnego słuchacza efekt byłby taki, że ja lepiej śpiewam. Troszkę mi żal, że nie ma więcej takich wokaliz jak w "Owocach wschodu" ale sądzę, że trzeba zejśc na dno, żeby się od niego odbic... co jeszcze... klawisze zostały potraktowane po macoszemu i skrzypce w "A Ona, Ona" szczególnie w koncówce i tu szlag mnie trafia potężny

    ORTHOmania (fan-zin), 1/1995

    Wstecz